Dlaczego nie ma znaczenia? Jest ogromna różnica między diamentem, a skórą, chociażby to ze skóra padnie o wiele szybciej niż sam diament. Posiadanie szansy nie mówi od razu, że gorszy może wygrać. W tej konfiguracji jest akurat znikoma, jeżeli nie posiadasz jakiś boostów, czy tarczy - tarcza również ma swoją wytrzymałość i czasem ci się blokuje (tak apropos). Teraz sytuacja wygląda tak iż odbijasz piłeczkę, gdzie combat 1.8 jest o wiele wiele gorszy niż nowy system pvp. Jeżeli oponent założy ci strefę to nic już nie zrobisz. W nowych odsłonach mc jesteś w stanie powalczyć na równi, a ekwipunek jest jedynie dodatkiem, który też ma ingerencję na twój margines wygranej. Teraz, z czego zauważyłem jest bilans pomiędzy różnymi typami ekwipunku. Nie musisz posiadać diamentu, żeby być prosem. Drugą alternatywą są właśnie dodatki, które trzymasz zawsze przy sobie, zważywszy na minus "największy ez jest w stanie wygrać", wyobraź sobie, że jesteś prosem i posiadasz wszystko od armora po dodatki, czy to nie czyni cię elitą? Samo uwzględnienie, że ez ma słaby armor, ale za to ma dodatki w postaci miksturek/złotych jabłek nie mówi, że wygra. Strategicznie wychodzisz na przeciwko oponentowi własnymi siłami - oponent ma miksturki, no i co? Ja też mam. Ma słabego armora? Ja natomiast mam lepszy. Nie ma łuku? Phi. Na dystans go wezmę. Ma koxy? Ja za to mam złote jabłka. Szala zwycięstwa w tej chwili przekłada się na twoje korzyści. Zarazem możesz przeciwnika ostrzelać na odległość, a zarazem negować jego efekt enchantowanego złotego jabłka poprzez posiadanie dobrego armora wraz ze zwykłymi złotymi jabłkami (dostajesz mniejszy dmg od oponenta, a jemu prędzej, czy później skończy się armor). W 1.8 pvp sprowadza się jedynie do posiadania koxów i zapasu armora oraz ilości miksturek na siłę. A przepraszam nie wspomniałem o macro. Jaki jest w tym sens? Samo negowanie nowego systemu pvp ze względu na czas potyczki, czy szansy wygranej jest wręcz śmieszne. Jak długo klepiesz się na 1.8, jak długo na 1.9? Zapewniam cię, że padasz szybciej na 1.9 niż 1.8 - 3 sety, 50 koxów, 8 siłek na ile ci starczy? 10 minut ci minie. Na 1.9 będziesz zbyt biedny, żeby coś takiego posiadać i rozgrywka potoczy się znacznie krócej. Koxy nie będą tak masowo dostępne niż w tym dziecinnym combacie 1.8. Wspominając, że każdy ez ma szansę wygrać. Patrz z drugiej strony. Jesteś prosem przeciwko eziowy. Co jest oczywiste? Ty wygrasz, czy on? To, że ma jakąś tam szanse, nie przekłada się na 100% wygranie nooba. Czas zostawić te BARDZO FAJNE pvp i pogodzić się z nowymi aktualizacjami minecrafta. Jeżeli ci się coś nie podoba pozostań na starych wersjach, ale nie przekładaj swojej opinii na osoby zewnętrzne. To, że ci nie spodobał się turowy system walki nie oznacza iż osoba trzecia musi twierdzić tak samo. Ze względu na takie zacofane osoby tworzy się ogólny hejt, a dzieci to łykają, później właściciele serwerów mają dylematy "1.8, czy 1.9?", bo dzieciarnia woli macro i niż dorosłe przemyślane klepy.
Co do tych wcześniej wspominanych fpsów. W których my czasach żyjemy? To jest 2009 rok, czy 2019? Standardy wciąż się zmieniają. Notch sprzedał mc. Microsoft wprowadza nowe rzeczy i czego wy oczekujecie? Takiej samej ilości klatek? Trochę szkoda, że wydajność spada, ale ze względu na posiadanie starego komputera to nie ma co się dziwić. Czas przyoszczędzić i kupić nową jednostkę, a nie wciąż narzekać "A bo mi mc laguje" - no super, że masz ścinki, ale kogo to interesuje? Po sklepach zapewne latasz, przysiądź chwilkę nad światem IT i stwórz budżetową nową konfigurację jednostki, zapewniam cię, że jeżeli zastosujesz nowe standardy, mc przyśpieszy i otworzy ci się nowa droga na lepsze gry. Używanie starocia TERAZ jest przecież oczywistym złym pomysłem. Kupić jakieś używki za 1.5k (nie mów mi, że nie uzbierasz z kieszonkowych - jesteś w stanie i mi nie zaprzeczaj) i cieszyć się 200 klatkami jest trudne do wykonania? Akurat macie tak dobrą sytuację, że sami rodzice przychodzą do większej ilości dzieci i mówią "Słuchaj. Kupujemy ci komputer, tylko wybierz sobie jaki.". Większość dzieci spojrzy sobie na ledy, ale cóż (...). Tak czy inaczej dostajecie i co w tedy? Kończy się narzekanie na lagi. Łooo. Koniec lagów! Ale jak? NO BO CHOLERKA MASZ NOWĄ KARTĘ GRAFICZNĄ I PROCESOR. CO W EFEKCIE DAJE CI LEPSZĄ WYDAJNOŚĆ W GRACH. CO NATOMIAST PRZEKŁADA SIĘ NA WIĘKSZĄ ILOŚĆ FPS. Logiczne? Nie? Tyle w temacie (...).