Ja czasami popalam, ale mi 1 papieros na dzień wystarczy, a nawet i na dłużej. W czasie szkoły zdarzało mi się co przerwe popalać po 1 tak, więc może od 2 do może 7 dziennie wypalałem. Będąc ze znajomymi zdarzy mi się również więcej wypalić, ponieważ jak oni to dlaczego też miałbym nie zapalić :G.
W obecnej chwilii, gdy szkoła jest zamknięta, a ze znajomymi mi się wychodzić nie chce to spalam może maksymalnie 3 papierosy na tydzień, nawet udało mi się z ponad 9 dni wytrzymać, ale wtedy czułem iż coś ze mną jest nie tak tzn. nie mogłem się skupić, ciągłe flash-backi, które nie dawały mi spokoju i pieczenie w gardle :G. Od nowego roku do dziś spalilem tylko 8 papierosów, mój rekord to 9 dni bez papierosa. Wszystko zapisuję w aplikacji (Cigarette counter). Staram się poprawiać swoją kondycję po oraz przed spaleniem papierosa robiąc pompki, które odkładam na zaraz i ich nie robię.
Gdyby świat byłby kolorowy i taki jaki ja chciałbym to na pewno nie paliłbym papierosów, ale los chciał jak chciał i palę :G, ale rzadko :3.
Jak widzę jakąś patologiczną młodzież lub cokolwiek co mnie zdenerwuje/zasmuci to mam taką potrzebę zapalić tego głupiego papierosa by zapomnieć choć na chwilę i myśleć co będzie dalej.
Według mnie papierosy są złe, ponieważ budzą tolerancję i uzależniają. Chyba nic się nie stało iż wyraziłem swoją opinię mając te 17 lat, racja?