Savorski - Skrypt nie wybrany
Dwa skrypty w folderze scripts szły w dwie różne zmienne:
Żałując, że się nie da działać na dwóch naraz
I w jednej mieć liczbę, stałem zamyślony
W głąb pierwszego skryptu, aż po jego działania oddalone,
Gdzie kod niknął w gęstych skryptach na chat i na drop;
Potem podziałałem nad drugim, nie mniej ciekawszym skryptem,
Może wartego dopracowania z tej jednej strony,
Że, rzadziej używany, był optymalniejszy;
A jednak mogłem napisać go w zasadzie SSCC,
Tu i tam takie same były koleiny,
Pełne eventów, na których skrypt się opierał
Nie dopatrzył się jednak błędów.
Och, wiedziałem: choć pierwszy kod na później odłożę,
Skrypty nas w inne działania prowadzą-i może
Nie napiszę go poprawnie poraz drugi.
Po wielu latach, z pamięcią przez Skript zaorany,
Opowiem to, z westchnieniem i mglistym morałem:
Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w plikach rano
Dwa skrypty; napisałem ten gorzej rozczytanego-
Reszta wzięła się z tego, że to jego wybrałem.
Oryginalny wiersz: Robert Frost - Droga nie wybrana