To wcale nie tak, że istnieją firmy które pracują nad projektem w zespole większym niż jedna osoba Sam aktualnie piszę program razem z gościem, ja jedną metodę, on drugą i wszystko działa. Gdyby tak to wyglądało jak mówisz, to takie strony jak GitHub czy GitLab by nie miały racji bytu. To, że sam programujesz i TOBIE jest tak wygodnie, nie znaczy, że taka inicjatywa jest niemożliwa do zrealizowania.