Pora na mały review ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Śmieci w repo typu katalog .vs/GlitchCode/v16 czy binarki, od czegoś jest .gitignore.
Tutaj miał być dalszy review, ale w sumie nie ma się nawet do czego przyczepić skoro aplikacja tak naprawdę nie ma swojej logiki tylko kilka bindingów do biblioteki AvalonEdit i koniec.
A poza tym sam edytor wygląda ok, mam nadzieję że aplikacja będzie się rozwijać w kierunku bycia czymś więcej niż ładnym wrapperem na bibliotekę