Zaczynając od sprawy praw autorskich. Posługując się zasadą domniemania niewinności nie dopatruje się popełnienia czynu zabronionego w §2.2.3.1 regulaminu globalnego. Aby uznać użytkownika za winnego popełnienia tego czynu, trzeba najpierw dowieść jego popełnienia. Jednym z najłatwiejszych scenariuszy, gdzie można dojść do stwierdzenia popełnienia takiego czynu, to kontakt autora zasobu z administracją forum. Tutaj jednak padła tylko nazwa wtyczki, więc nie wiemy jakiego zasobu ona dotyczy, ani czy użytkownik jest uprawniony do jej rozpowszechniania. Skoro nie możemy dojść do takich informacji, posługujemy się zasadą domniemania niewinności i zakładamy, że użytkownik robi to legalnie do czasu pojawienia się dowodów na popełnienie czynu zabronionego w §2.2.3.1 regulaminu globalnego.
Co w takim razie w przypadku §2.2.2.2 regulaminu globalnego? Faktem jest, że użytkownik poprosił o skrypt, a nie plugin który by wykonywał opisaną funkcjonalność. Nie znamy jednak intencji autora podczas tworzenia przez niego tematu, może plugin by był rozwiązaniem jego problemu. W takim przypadku rozpatrywałbym ukaranie za taki czyn tylko w przypadku, gdzie autor zwraca uwag, że nie chce wtyczki (np. poprzez system zgłoszeń). Jeżeli post rozwiązuje problem użytkownika, to ciężko uznać go za nie wnoszący nic do tematu.
Przyczepiłbym się tylko do caps locka w ramach §2.2.2.3 regulaminu globalnego i zgodnie z taryfikatorem takie ostrzeżenie zostanie nadane.