Skocz do zawartości

PoweredDragon

Użytkownik
  • Ilość zawartości

    3064
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez PoweredDragon

  1. @sopher No a nie? @Derpy Hooves No cóż. Ja też to pamiętam i w sumie nie usuwałem tego. Zniknęło przy zmianie silnika XD /) Tak, wiem, że utknął na S6E12 ;_;
  2. Wiecie czego nie rozumiem? Nie rozumiem ludzi, którzy jadą po serialach czy anime takich jak MLP, pokemony, supernatural czy shadowhunters. Nie chodzi o to, że te seriale lubię czy też nie, chodzi o to, jak oceniają je inni: MLP: Niby bajka dla małych dzieci, a jednak już ponad 60% widzów to mężczyźni, 40% w wieku 14+, a jakieś 20%(ok. 50% z tej męskiej widowni) to ludzie 18+. I niech mi ktoś powie dlaczego z tego powodu trzeb jeździć po tym serialu i jego widzach? Że niby pedały (temat "gej" a "pedał" zostawię raczej na polityczny wpis), że niby serial dla bab i niedorozwoje go oglądają? Ile recenzji i opisów trzeba, aby do takich kretynów dotarło skąd wzięło się zainteresowanie serialem? Ile razy można powtarzać, że serialowy humor i niektóre gagi to pinto-pinto humor przetransferowany tylko dla dorosłych. No bo proszę was, niektóre żarty są dziwne i niezrozumiałe dla dzieci (ciekawe dlaczego :?), a zawody w piciu alkoholu w bajeczce już pomijam. Co więcej serial ma więcej pozytywnych niż negatywnych skutków - wśród opisanej męskiej grupy widowni w statystycznych 40% wystąpił znaczny spadek agresji, nawet pojawiły się placówki, które w ramach kuracji podopiecznych(czytaj więźniów lub pacjentów szpitali psychiatrycznych) stosowały tenże serial. I wbrew pozorom większość oglądających to ludzie hetero... Prawda jest taka, że jak ktoś nie rozumie o co chodzi, to na siłę musi się dopasować do reszty. Jeden idiota wysnuł wniosek, a za nim na rzeź poszło stado baranów - to jest KRETYNIZM. Pokemony: No ja rozumiem. "Bajka" o magicznych stworkach, które biją się między sobą. Fani popularnych obecnie anime nawet nie godzą się na nazwanie pokemonów czy digimonów anime. Nie skomentuję tego, ponieważ sam oglądałem dużo anime i powiem szczerze, że pokemony są... inne. O ile te starsze części były monotonne, w nowszych produkcjach (NARESZCIE) zaczęła pojawiać się rozwinięta i nieszablonowa fabuła, która znowu zaczęła przeradzać się w powtarzalną i monotoniczną. ILEŻ MOŻNA. Do tego nowe regiony nie powalają starych wyjadaczy; ale weźcie się w garść. Napisanie "Badziew" to nic innego niż robienie z siebie idioty. Wystarczą dwa słowa, żeby nie wyjść na kretyna przy wszystkich: "Dla mnie" lub "Moim zdaniem". Proste! Skoro nie godzimy się na nazwanie pokemonów anime, to tym bardziej na ten tytuł nie zasługuje Naruto (który swoją drogą jak na anime wzorowane na mandze ma więcej fillerów niż kanonu) i NIE. Anime nie musi powstać na podstawie mangi. Nie wiem kto tak oszukał dzisiejszych anime watcherów, ale to kłamstwo, które możecie sobie wyrzucić z głowy. Polecam przeczytanie trzech filarów anime (w skrócie: Trzech podstawowych definicji, które definiują KAŻDE anime poza Japonią, gdzie anime nazywany jest każdy serial animowany) i stuknięcie się w głowę, zanim w dyskusji powiecie, że Pokemony to nie anime, bo nie są oparte na mandze. Rodzice z kolei uważają, że ów twór wywołuje agresję u pociech. Ludzie, nie wiem czy wam trzeba ostrego pierdyknięcia w banie, żeby do was coś dotarło - jeżeli dziecko staje się agresywne przez bajkę, to nie jest to wina bajki tylko psychiki dziecka. Wszystkie takie zjawiska, gdy człowiekowi świat wirtualny miesza się z rzeczywistym nie wynikają z natury świata wirtualnego, tylko postrzegania świata przez ową osobę. Jeśli wasze dziecko ma problemy z postrzeganiem rzeczywistości, zabierzcie je do lekarza, a nie odcinajcie od kablówki czy komputera... Supernatural: Że niby serial skończył się na 5 sezonie? No ja rozumiem, nie ma już takiej wybitnej fabuły jak wtedy, ale mnie np. jeszcze do 8 sezonu[bo dalej niedoszedłem] fabuła jak najbardziej odpowiada. Jest ciekawa, nietypowa, wreszcie jest przeszkoda, której W-cherowie nie mogą pokonać - o co więcej można prosić? No chyba, że lubicie niepokonanych bohaterów to przepraszam. Serial jest świetny, warty polecenia i nie bez powodów długo zajmował toplisty (a w top100 seriali świata figuruje dalej na 67 miejscu... To, że dla Ciebie serial skończył się na 5 sezonie nic nie znaczy. Jesteś tylko pyłem na wietrze, który nie ma nic do gadania. Jak dla 70% serial się skończy na 11 sezonie, to wtedy jest zły znak, aczkolwiek 30% to wciąż wystarczająco, żeby kroić gruby hajs. Shadowhunters: Świeży serial, bo z zeszłego roku (albo z tego, jeśli się nie mylę). Oparty na bestsellerowej zaczepistej serii "Dary anioła", na podstawie której wydany był film, który wylądował w śmietniku. Skrytykowany przez zwykłych zjadaczy chleba jako tragiczny serial o słabej grze aktorskiej ale plsss. Obejrzałeś 2 pierwsze odcinki i oceniasz. Później pod względem gry aktorskiej robi się tylko lepiej (i można pochwalić się dwoma aktorami, którzy mają jedne z najlepszych ocen za grę aktorską w oczach widowni i krytyków z całego świata), a o tym, że fabuła jest genialna dowiodła sprzedajność serii książek. Jak dla mnie ocenianie czegoś po okładce jest oznaką kompletnego braku szacunku zarówno do autora, jak i do samego siebie. A tam, zbiorę sobie całość do kupy. Primo - jak już oceniamy serial, nie możemy zapomnieć, że jest to nasza ocena i nie możemy generalizować. Na dobrą sprawę, żeby pozwolić sobie na generalizowanie, musimy być w zdecydowanej większości, a nie w jednoosobowej armii, która nie obchodzi nikogo innego niż własnych rodziców. Secundo - Nie oceniajmy czegoś, jeśli nie poznaliśmy szczegółów i opieramy się tylko na opiniach innych, bo zrobimy z siebie idiotów. Tertio - Warto też powiedzieć sobie coś o pierwszym wrażeniu (tak, jest ważne, ale nie upoważnia nas do wyrażenia opinii na temat całokształtu) - w taki sposób, to można oceniać prostytutkę, ale nie dzieło sztuki, więc skoro jesteście na poziomie zawadiaki, który kupuje usługi panienek do towarzystwa, to oceniając CAŁY serial po pilocie, uderzacie we własną godność, a nie w serial. Moim zdaniem powyższe seriale (przynajmniej dwa najniżej, bo dwa wyżej to kwestia gustu i przekonań i to znacznie grubiej niż dla typowych seriali) są godne uwagi i mogę je polecić każdemu, kto lubi nutkę fantastyki w dramacie lub nutkę dramatu w produkcji fantastycznej.
  3. huh. Poradniczek taki sobie Fajer ma rację, curl lepszy xf btw. "tę stronę"
  4. Pobloguję sobie od nudy :v

     

  5. W zasadzie to nie wiem, czy ta ryba nie została już złowiona i nie żyje, ale jeśli jest tak, jak napisałem, to nic takiego - zasadniczo jest to normalna kolej rzeczy. Jeśli natomiast ryba żyje i chłopak bawi się nią, to kwestia ma się inaczej. Jest to charakterystyczne dla krajów Ameryki Południowej i u nich nie ma najeżdżania zielonych za takie rzeczy. U nas sprawa ma się ciut inaczej. U nas z kolei TOZ najechało na moją szkołę, bo dyrektor dostał kozę w prezencie, więc w zasadzie nie wiem gdzie jest lepiej - tam, gdzie ryby cierpią i ludzie wcale czy tam, gdzie zwierzęta nie cierpią, a ludzie tak xD
  6. Pogaryby Fajna nazwa. Ogólnie historia jak każda inna, trochę idiotyczna sprawa, ale pisanie z błędami celowo (I nie mówię tu o gagach tylko o takim typowym błędzie niegagowym[co się stanęło się - ok; szłem sobie - już nie]) czy też nie nie dodaje atrakcyjności twoim wpisom, jedynie je obrzydza Historia dość śmieszna, ale nie wybaczę ci tego, że w kubku od yerby miałeś zwykłą herbatę (a jeśli miałeś yerbę, to nie wybaczę nazwania jej herbatą) ;_;
  7. Siemson! Jestem Drake (dla osób, które znają mnie dłużej - Zasilany, Powered, PoweredDragon, Dragon, SmokNaBaterie czy SNB - bez różnicy). Postanowiłem założyć sobie bloga o wszystkim lub o nie wszystkim (ażeby alternatywa była prawdziwa), bo stwierdziłem, że pod zarówno polonistycznym jak i anglistycznym względem forum - a raczej forumowicze - leży i kwiczy (oczywiście nie wszyscy, darujcie urażone dusze uważające się za nieskalane). W moich wywodach znajdzie się programowanie, muzyka, j. polski jak i j. angielski, ale także matematyka i prawdopodobnie fizyka. Na jakiej podstawie pozwalam sobie na taki bezczelny proceder będąc niepełnoletnim człowiekiem? Na takiej, że czasy się zmieniają i młodzi uczą starych już teraz proces mojej edukacji jest na szczytowym poziomie (tak jak z resztą moja skromność, której nie mam nic do zarzucenia). A skoro już przy skromności - savoir vivre, właściwe zachowanie, co wypada, co nie wypada, jak są odbierane różne teksty i zachowania i resztki kultury wykrzesane z mojego gardła również się tu przedrą Generalnie cały blog jest poświęcony osobom niezmordowanym, bo przedarcie się przez Wall of Text (a skoro już przy Wall of Text jesteśmy, to wiele osób zauważy tu pewne nawiązanie do sandboxa w 2D. Tak; o grach też sobie pomówimy na tym blogu ) stworzony w stu procentach przez szalonego Smoka może należeć do wyzwań jakim podołają tylko najmężniejsi rycerze w lśniących zbrojach dwudziestego pierwszego wieku. Uratujcie swoje kobiety przed tymi bredniami naukowymi! Idźcie się bawić, bo są wakacje! Ah! Jakże mógłbym zapomnieć o polityce. Mimowolnie moja apolityczność nie pozwala mi na niekrytykowanie obecnych oraz poprzednich rządów, a także wszelkiego rodzaju idiotycznych podziałów mających na celu dyskryminację i obrażanie części populacji, co jest moim zdaniem karygodne i niedopuszczalne. Pojawi się również historia. Nie ta nudna, szkolna, tylko taka prawdziwa z pikantnymi krytycznymi szczegółami, albowiem co do niej mam wiele do gadania. Dla osób, których może interesować moja osoba od strony technicznej: Jestem siedemnastoletnim Polakiem, uczniem 57. najlepszej szkoły licealnej w polsce (czytaj Publicznego Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Marii Konopnickiej w Opolu), leniwcem, programistą z pasji i przymusu, graczem, komputeroholikiem, agnostykiem, który prężnie lubi obalać i krytykować aspekty różnych wiar, ale ceni ich tolerancję i niektóre założenia, osobą, która od niedawna uważa, że "skromność" to idiotyzm, bo osiągnięciami i talentami należy się chwalić, a nie skrywać i uważać się za gorszego czy wpadać z niniejszego powodu w kompleksy (a cudzysłów jest nieprzypadkowy, bo chodzi tu o niektóre rodzaje skromności - fałszywą, cyniczną, ze strachu, przesadną). Skoro już przy skromności to chętnie pochwalę się CAE na poziomie B2 z wybrakowaniem 10/210 pkt. co stanowi mniej niż 5% całości egzaminu do poziomu C1 a także certyfikaterm Royal School o ukończeniu kursu języka angielskiego na poziomie C1. Mogę pochwalić się finalistą Wojewódzkiego Konkursu Polonistycznego dla Gimnazjów, który od gramatycznego punktu widzenia zdałem na 98% zaś od literackiego punktu widzenia na 62%, co w sumie dało 80% na 85% wymaganych do tytułu laureata. Od szkoły podstawowej objęty jestem Indywidualnym Tokiem Nauczania, toteż stało się - wyrosła ze mnie osoba będąca indywidualistą. Jestem społecznikiem, aczkolwiek wolę pracować solo i wtedy skupiam się i pracuję najlepiej, co wcale nie oznacza, że nie umiem pracować w grupie. Planuję również apelować o członkostwo w stowarzyszeniu Mensa Polska, które jednak na chwilę obecną zamknęło sesje rekrutacyjne do odwołania. Skoro przechwałkową część mam za sobą, to mogę powiedzieć więcej o zainteresowaniach - Uwielbiam grać w gry. M. in. mogę wymienić różne gry MOBA wśród których wyróżnię LoLa, który pochłania najwięcej mojego czasu, DOTę, w którą gram raz na ruski rok, HoTSa, który IMO za bardzo odbiega od innych gier MOBA stylem oraz optymalizacja jest słabsza. Przymierzałem się do Smite'a, ale nie spróbowałem ;x Grał em swego czasu w CSa, ale uważam, że CS:GO jest syfem w stosunku do klasycznego 1.6, bo w tym drugim liczy się skill, a w tym pierwszym skin... Oprócz tego mam za sobą klasyki takie jak Wiesiek, Gothic, Heroes, Fable i mógłbym wymieniać bez końca. Myślę, że mam jedną z większych kolekcji gier w całym województwie, chociaż połowy z nich w ogóle nie tknąłem. I o ile mogę się pochwalić olbrzymią ilością konsol i gier na nie, to tak na prawdę nie wiem czy 1/10 wszystkich posiadanych tytułów przegrałem w ogóle... Teraz kupuję głównie dla kolekcji XD Jestem też Binge Watcherem, więc czekam na propozycje! Także ten tego. Jak widzicie, jestem dość oryginalną i dziwną osobą, która może jeszcze nie raz was zaskoczy.
  8. Kalkulator taki sobie, interfejs w miarę spoko, ale kod niezoptymalizowany. Fajnie, że w C#, za niego sam się nie brałem(wolę raczej C# po dekrementacji if you know what I mean xd). Nie trafiłeś w moje gusta, ale może komuś programik się spodoba
  9. PoweredDragon

    Weekendowe konkursy

    Everybody pomarańcze chco konkursy!
  10. Ostrzeżenie jest jak najbardziej słuszne. Jedyna sytuacja z DP bez osta to odświeżanie tematu...
  11. Automatycznie wygenerowana wiadomość. Ten temat został zamknięty.
  12. Post nie wnosi niczego do tematu. To, że odnosi się do skryptu, nie wystarczy. Spamem nazywamy to, co nie wnosi nic do tematu.
  13. Jest to addon do SkQuery, nie do serwera. Jest to 'pseudo skrypt', który pozwala w skryptach zaoszczędzić kilkadziesiąt linijek kodu lub, jeśli ktoś nie potrafi napisać jakiejś rzeczy, dodać pewne możliwości
  14. Automatycznie wygenerowana wiadomość. Ten temat został zamknięty. //Przenoszę do odpowiedniego działu ~ Norbi
  15. Tutek słaby, do tego masa rażących błędów(nie skriptowych, tylko w twojej polszczyźnie :X) Przykład: Oprócz tego brak poprawnej odmiany, przecinków, kropek. Na dodatek nie dość, że nie jest wymagający, to mało konkretny. W PVP pojawi się informacja, że gracz zginął, a nie został zabity przez innego gracza, bo użyłeś formuły obrażeń niesprecyzowanych. 2/10, pozdrawiam; Drake
  16. PoweredDragon

    Czas na forum.

    Nick>Ustawienia>Strefa Czasowa>GMT+1 Domyślny czas na tak, ogółem mało mnie to ;x(większość ludzi ustawia sobie sama, a domyślnie jest inny, nie wiem czemu, ale jest tak chyba od zawsze xD)
  17. PoweredDragon

    Ciao!

    Jak 3/4 i will not miss du
  18. W kadrze moderacyjnej zwolniły się: Jedno miejsce dla przyszłego moderatora SkriptJedno miejsce dla przyszłego moderatora Bukkit & Skript & Sponge Wymagania i wzory znajdują się w dziale rekrutacja, tam też umieszczamy zgłoszenie swojej kandydatury.
  19. Konkurs przedłużony do 5 września
  20. @UP Ani razu nie było takiej propozycji Tak @Cookie jest to zakazane na forum.
  21. PoweredDragon

    Odmiana

    @UP Nie odnosi się do płci męskiej, ale nie wygląda fajnie dla żeńskiej części forum. Jak już mówiłem komunikaty są generalizowane do formy "użytkownik", nie mniej jednak nie wygląda to (jak mniemam) przyjemnie dla żeńskiej części forum.
  22. PoweredDragon

    Odmiana

    @2UP SPAM @UP Może nie Jej jedynej ;x Wyjaśnię to pokrótce. Użytkownik ma swoją żeńską formę (użytkowniczka), aczkolwiek ta pierwsza forma jest uniwersalna zarówno dla płci męskiej, jak i żeńskiej. Nie chodzi o to, że ktoś jest koniecznie chłopakiem, ale tytuł odnosi się do użytkownika. Jeśli jest to możliwe, to ja nie protestuję, aczkolwiek uważam, że nie jest to koniecznie potrzebne. PS. Zanim ktoś się zaśmieje z mojego wykładu na temat rozumienia rang/tytułów, itd. to niech się zastanowi czy wiedział, o co chodzi...
  23. Sugestia zaakceptowana! Dział zostanie wkrótce dodany :x
  24. Pisałem poradnik i ogólnie prowadziłem na cs najpopularniejszy temat dot. Skripta (udzielali się tam m. in. RaiZeN czy Norbi). Z czasem zauważyłem w sygnaturze jednego z użyszkodników link do forum i oto jest wasz miłościwy pan :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...