Moby nie są niczyją własnością i poruszają się zgodnie z mechaniką Minecrafta - stanowią tym samym siły natury, których zaskarżać nie można.
Oczywiście sąsiedztwo nieoświetlonych terenów może być uciążliwe, niemniej jednak każdy osobiście odpowiada za ogrodzenie i inne zabezpieczenia własnej działki przed standardowymi siłami natury i nie może zrzucać tej odpowiedzialności na innych. To samo tyczy się możliwości spania, należy umieścić łóżko w miejscu w którym własny teren zagwarantuje odległość od mobów. Dodatkowo podniesiony zarzut braku możliwości oglądania centrum to absurd, okoliczne działki nie muszą zapewniać widoczności - inaczej wszyscy musieliby budować się pod ziemią.
Podsumowując, skargę postrzegam jako niebezpieczną próbę zrzucania swojej odpowiedzialności jako właściciela terenu na innych, a w konsekwencji także na administrację - pozostaje mi tylko w całości ją odrzucić.