Był sobie renifer na na, na na, na na, na na... Biegał sobie po polu na na, na na, na... Nagle wpadł do rowu na na, na na, na... I uciekł znowu na na, na na, na... Nagle wbiega mikołaaaj, prezentów daje moc ! I grozi renkowi... że sprawi mu wpierdol nie nakarmi goooooo... Renku renku leć... renku renku leć... Leć z mikołaaaajeeem... i daj mi przezentów moooooc... //Sorki, ale nie jestem poetą :P