Szczerze według mnie event 'unknown command' nie ma najmniejszego sensu. Gdyby jeszcze można było sprawdzać wpisywaną komendę, to rozumiem. Niestety w tym przypadku nie mamy możliwości sprawdzania czegokolwiek, tylko możemy ustawić wiadomość. Oczywiście tę wiadomość możemy ustawić w pliku "spigot.yml".
Co do drugiego, również nie użyję, bo tutaj mi w zupełności wystarcza skript-reflect, chociaż ma to już trochę sensu w przeciwieństwie do pierwszego.
Mimo wszystko każdą własnoręczną pracę należy szanować, powodzenia w rozwoju dodatku.