Skocz do zawartości

Linux


#Aperture

Rekomendowane odpowiedzi

Zacznijmy od tego, że to trochę skomplikowane...

Witam.

W 2015 Microsoft zaprzestanie wydawać poprawki do Siódemki, ale też wyda Dziesiątkę. Podobno jako właściciel legalnej kopii Windowsa będę mógł pobrać update do najnowszej wersji.

Właśnie. Podobno.

Chcę się zabezpieczyć Linuxem. Na oku mam dwie dystrybucje:

= Linux Ubuntu

= Linux Mint

I w związku z tym mam parę pytań:

1. Ile ważą te dystrybucje?

2. Która jest wygodniejsza w obsłudze?

3. Mam laptop Lenovo B570e.

Procesor to Intel Celeron, taktowanie bodajże 2.40 GHz, RAMu mam 2GB. Czy Linux zadziała na tym laptopie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zacznę może od wyprowadzenia z błędu (który jest dość powszechny):
 

W 2015 Microsoft zaprzestanie wydawać poprawki do Siódemki, ale też wyda Dziesiątkę. Podobno jako właściciel legalnej kopii Windowsa będę mógł pobrać update do najnowszej wersji.

I tak, i nie. Tak, 13 stycznia 2015 roku kończy się wsparcie dla Siódemki, ale mowa tu o wsparciu podstawowym (ang. mainstream support), wsparcie dodatkowe będzie jednak świadczone aż do 14 stycznia 2020 r. (dane oficjalne, więcej można znaleźć na Zarejestruj się lub zaloguj, aby zobaczyć ukrytą treść!). Jaka jest różnica pomiędzy wsparciem podstawowym a dodatkowym? Cóż, jeśli produkt nie jest już objęty wsparciem głównym, nie ma co liczyć na nowe funkcje, bezpłatne wsparcie techniczne w przypadku incydentów czy realizację roszczeń gwarancyjnych. Nadal jednak będą wydawane poprawki bezpieczeństwa, co chyba jest najważniejsze z punktu widzenia zwykłego użytkownika. Są jeszcze inne różnice, jeśli kogoś interesują, odsyłam do Zarejestruj się lub zaloguj, aby zobaczyć ukrytą treść!.

 

Jeśli chodzi o "update do najnowszej wersji": wykonać możesz go zawsze i podejrzewam, że instalacja 10 będzie wspierać przenoszenie danych z 7. Domyślam się jednak, że miałeś na myśli darmowy upgrade do Windowsa 10 i tutaj nie jestem w stanie ani potwierdzić, ani zaprzeczyć. Fakt, pojawiły się spekulacje, że może go jednak wydadzą za darmo, szczególnie z myślą o posiadaczach 8.1. Na konferencji dot. Windowsa 10 zasugerowali też, że chcą, by użytkownicy Windows 7 poczuli ten skok w prędkości i wygodzie ("We want all these Windows 7 users to have the sentiment that yesterday they were driving a first-generation Prius, and now with Windows 10 it's like a Tesla." — Joe Belfiore, cytat za Zarejestruj się lub zaloguj, aby zobaczyć ukrytą treść!), tak więc nie zdziwiłbym się, gdyby wydali go za darmo dla wszystkich. Poszliby wtedy w ślady Apple, bo zarówno OS X 10.9 Mavericks jak i ostatnio wydany OS X 10.10 Yosemite były darmowe dla wszystkich, którzy tylko mieli możliwość przeprowadzenia aktualizacji na ich sprzęcie (Windows 8.1 również był darmowy, ale tylko dla posiadaczy Windows 8).

 

Jeżeli chodzi o odpowiedzi na poszczególne pytania:

 

1. Ile ważą te dystrybucje?

 

 Wszystko zależy od wybranej wersji: obraz Ubuntu 14 LTS waży ok. 981 MiB, Mint natomiast w wersji Cinammon z różnymi kodekami waży 1,3 GiB (biorę pod uwagę wersje 64-bitowe). Po instalacji, no, ciężko tutaj gdybać, bo wszystko zależy od ustawień samej instalacji. Poprzednie wersje Ubuntu przy przejściu przez standardową instalację (nie pod serwer) zajmowały ok. 4-5 GiB (jeśli wierzyć Zarejestruj się lub zaloguj, aby zobaczyć ukrytą treść!, w przypadku takiej samej instalacji Minta było to jakieś 5-8 GiB (a przynajmniej tak mówią na Zarejestruj się lub zaloguj, aby zobaczyć ukrytą treść!. Oczywiście do instalacji różnych programów wypada mieć jeszcze z 15-20 GiB.

 

 

2. Która jest wygodniejsza w obsłudze?

 

Tutaj już wchodzimy w kwestie bardzo subiektywne. Z jednej strony obie dystrybucje oparte są na Debianie (tzn. Debian )-> Ubuntu )-> Mint), ale korzystają z innych środowisk graficznych (które to kolega Tbone nazwał chyba MENU). Siłą Linuksa jest wprawdzie to, że domyślne środowisko można bez większych problemów (no, powiedzmy) zmienić, ale załóżmy, że nie będziesz się w to bawił.

Mint w obsłudze jest bardzo zbliżony do Windowsów <=7, ponieważ korzysta ze środowiska GNOME w wersji 2.x. Mamy menu, które przypomina Microsoftowy start, mamy ikony obok zegara, mamy pasek zadań, na którym pojawiają się belki z aktualnie otwartymi programami, oczywiście programy otwierają się w okienkach, etc. etc. Nic trudnego moim zdaniem.

Ubuntu natomiast od jakiegoś czasu rzucił tzw. "stare GNOME" na rzecz GNOME 3 z powłoką Unity. Tę zmianę można w sumie porównać do przeskoku z Windows 7 na Windows 8 — interfejs jest mocno przebudowany, choć fundamenty zostały (aplikacje nadal otwierają się w oknach, na ten przykład). Nie ma menu Start jako takiego, zamiast tego twórcy zalecają używanie wyszukiwarki (Dash). Na górze mamy obszar powiadomień, po lewej jest coś na wzór Docka z OS X, ogólnie moim zdaniem widać tu pewną inspirację systemem od Apple. Czy jest wygodnie? Dla wielu osób tak, moim zdaniem wystarczy się przyzwyczaić.
 

 

3. Mam laptop Lenovo B570e.
Procesor to Intel Celeron, taktowanie bodajże 2.40 GHz, RAMu mam 2GB. Czy Linux zadziała na tym laptopie?

 

Linux ogólnie mówiąc jest zoptymalizowany nawet pod maszyny o słabszym procesorze (w końcu działa na wielu serwerach, musi wspierać różne konfiguracje sprzętowe). Laptop z tego co widzę demonem prędkości nie jest, ale nie ma co się przejmować tym, czy Linux zadziała. Na sto procent nie będzie z tym większych problemów. ;)

Edytowane przez Schocker
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nieaktywny
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...